sobota, 12 marca 2016

Elektrolity - po wysiłku i ... na kaca :)

Już dobrych kilka miesięcy temu dostałam od firmy Healthy Food Park paczuszkę z suplementami diety dla sportowców. Niestety ociągałam się z testowaniem suplementów, ponieważ biorę jeszcze inne tabletki i nie lubię zażywać zbyt wiele na raz.  Dziś wreszcie chcę dla Was napisać o fajnym suplemencie z serii The Run - "The Run Elektrolity - po biegu". Od razu uprzedzam pytania - tabletki te można dostać w Rossmanie :) 


Elektrolity po treningu 


Elektrolity w formie tabletki zażywałam zawsze po treningu Twerkout (cardio) oraz po różnego rodzaju interwałach. No bo wiecie, że ja i bieganie to nie za bardzo się lubimy ;) Chodzi jednak o to, że przy dużym wysiłku, wraz z potem tracimy ważne mikroelementy, takie jak sód czy potas. Nie zawsze jesteśmy w stanie uzupełnić je z wodą (a jeśli pijemy marną wodę, to jeszcze bardziej je wypłukujemy). Tu sportowcom, szczególnie biegaczom, ale nie tylko, przychodzą z pomocą elektrolity. Bierzemy je po wysiłku fizycznym.

Skąd mam pewność, że Elektrolity The Run działają? :) 


Bo brałam je także po imprezach zakrapianych alkoholem! :) Rzadko, ale jednak, zdarza mi się świętować spotkanie ze znajomymi w sposób, który nie przystoi dla sportowca. Jak wiecie, alkohol wypłukuje z nas wszelkie minerały, odwadniając organizm. Stąd potem kac. Cytryna oraz banan, ze względu na zawartość potasu, nawet działa o poranku, ale czasem nie wystarczy. Słuchajcie, gdy wzięłam elektrolity The Run jeszcze przed snem, obudziłam się bez kaca. Innym razem zażyłam je rano i szybko zapomniałam o bólu głowy :) 


The Run Elektrolity zawiera:

- sód - pozwala utrzymać prawidłowy bilans wodny organizmu,
- potas – pomaga zachować właściwe ciśnienie krwi, poprawia funkcjonowanie układu nerwowego oraz wspiera pracę mięśni,
- chlorek - wspomaga trawienie poprzez wytwarzanie w żołądku kwasu chlorowodorowego.


2 komentarze:

  1. Dobry pomysł, nie miałam o tym pojęcia :D jesteśmy przecież tylko ludźmi, każdy od czasu do czasu lubi gdzieś wyskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kiedyś jak kupowałam magnez to do tego było dołączone takie małe opakowanie elektrolitów, tyle że były to tabletki musujące do rozpuszczania w wodzie :) Polecam taką formę, ja jakoś nie lubię łykać tabletek, proszków i innych takich :P

    http://przesungranice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!