czwartek, 31 marca 2016

Dobra Dieta - catering dietetyczny - moja opinia :)

Dziś mijają prawie 3 tygodnie od kiedy zaczęła mnie "karmić" (jak to moja mama mówi:)) firma kateringowa Dobra Dieta. Czas na podzielenie się z Wami moją opinią ;) 

Wybrałam program dietetyczny "Dieta dla sportowca" oraz kaloryczność 2100 kcal, czyli tak jak jadłam przed podjęciem współpracy.  
Kurier dostarczył mi dietę do domu w umówionym przedziale czasowym. 

Pierwszy rzut oka na menu wywołał moją euforię :) Posiłki wymyślne, bardzo zróżnicowane i oczywiście zdrowe. Jak się później okazało, również bardzo smaczne! Co prawda, kilka razy coś tam nie odpowiadało moim kubkom smakowym, ale wiadome jest, że smak, to kwestia gustu, a często też przyzwyczajeń. 



Jestem fanką słodkości, dlatego szczególnie pyszne okazały się dla mnie podwieczorki, które prawie zawsze były na słodko - w formie zdrowych ciast, ciasteczek, batonów proteinowych czy koktajli owocowych! 

Na plus oceniam także bardzo dużą ilość warzyw w diecie, a także kremowych zup i smoothies z dodatkiem superfood, takich jak spirulina, chia czy maca

Co dzień czułam się, jakbym jadała w restauracji - takich posiłków nigdy nie przyrządzałam sobie sama. Mogłam spróbować różnych kuchni świata - od polskiej, przez włoską po tajską, oraz ciekawych połączeń smakowych. 


Na początku byłam nieco zaniepokojona, ponieważ miałam wrażenie, że zbyt mało jest w diecie źródeł potrzebnego mi na masie białka. Okazało się, że tak naprawdę zależy to od dnia - czasem źródła białka były w każdym posiłku, a czasem nie. Mam też wrażenie, że przed dietą pudełkową jadłam jednak więcej. Być może właśnie w tym tkwi przyczyna, że w diecie ułożonej przez Magdę dużo kalorii pochodziło właśnie z białka, a jego źródła są bardzo sycące. 

pierwsze menu ;) 
Obiad na biało: pierś z kurczaka w sosie śmietanowym, chiński makaron i surówka z rzodkiewki

śniadanie na słono 

śniadanie na słono - tortilla z szynką i warzywami 

I mój HIT - pizza na spodzie orkiszowym. Najbardziej zapamiętane przeze mnie danie. Niebo w gębie!!!
Nie mam dużo zdjęć, ponieważ większość posiłków jadłam w pracy (swoją drogą niesamowita wygoda!). Pokazywałam (i będę pokazywać) dużo więcej na Snapchacie @doniafit

Od kwietnia będę testować ten sam program, jednak o większej kaloryczności: 2500 kcal. W moim odczuciu te 2100 kcal to było za mało na moją masę, ale idealne na utrzymanie wypracowanej wagi. 

Komu polecam? 

Nie tylko sportowcom, ale wszystkim, którzy chcą zdrowo się odżywiać. Dobra Dieta dostarcza wszystkich makroskładników i niezbędnych witamin. Jest bardzo zróżnicowana i opiera się na fajnych, zdrowych produktach.
Kaloryczność każdy wybiera sobie indywidualnie, w zależności czy chce utrzymać wagę, czy schudnąć. A jeśli chcesz robić porządną masę z cateringiem, polecam zamówić sporo wyższą kaloryczność :)




5 komentarzy:

  1. Wygląda to wszystko naprawdę mega smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wygląda i jest idealne dla osoby bardzo zapracowanej. Może nie jest to zbyt tanie ale pomysł jest genialny!

    www.sowiraj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra opcja dla osób, które zaczynają przygodę ze zdrowym żywieniem albo dla tych, którzy nie mają czasu na gotowanie. Posiłki wyglądają naprawdę smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, bardzo zróżnicowany jadłospis! :) Szkoda tylko, że takie udogodnienia zazwyczaj nie są na studencką kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
  5. wygodna opcja dla tych, którzy mają mało czasu albo nie lubią gotować.

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!