środa, 3 lutego 2016

Książkowi ulubieńcy stycznia, czyli co warto przeczytać :)

Moi drodzy, otwieram cykl postów o tematyce książkowej :) Jednym z moich postanowień noworocznych, które zaczęłam realizować w zasadzie już w grudniu (po co czekać?), jest czytanie co najmniej jednej książki na tydzień. Zainspirowało mnie do tego wydarzenie na Facebooku "Przeczytam 52 książki w 2016 roku" :) Zawsze uważałam się za książkowego mola, ale jakiś czas temu zorientowałam się, że chyba nie zaktualizowałam informacji o samej sobie... Tak naprawdę w podstawówce i gimnazjum pochłaniałam książki, w liceum czytywałam je od czasu do czasu, na studiach licencjackich natomiast nie przeczytałam chyba nic, oprócz fragmentów lektur francuskich. Zatem postanowiłam odnaleźć dawną siebie i nadrobić stracony czas. Bo jeśli jest coś, co się lubi, nie warto z tego rezygnować! 


Psychologia 


"Psychologia relacji" - Mateusz Grzesiak


Mateusz Grzesiak, to psycholog i coach, na którego szkolenia przychodzą tysiące ludzi. Nie znałam go, zanim nie sięgnęłam po tę książkę. W "Psychologii relacji" pisze o relacjach z partnerem, rodzicami i dziećmi. Mówi o rolach, w które wcielamy się w życiu i o tym jak je oddzielić. Poznajemy wiele modeli zachowań i dowiadujemy się skąd mogą się brać. Nacisk kładziony jest na komunikację, odpowiednią komunikację, co jest umiejętnością, którą nie tak łatwo opanować. Po każdym rozdziale mamy ćwiczenie do zrobienia, mniej lub bardziej złożone, samodzielne, lub - częściej- wspólnie z partnerem. Przydatne raczej gdy obie strony w związku są świadomymi  i otwartymi partnerami. Myślę, że lektura jest pozycją obowiązkową dla wszystkich, jednak jej odbiór będzie różnił się w zależności od dotychczasowej wiedzy czytelnika. Ja dowiedziałam się wielu nowych rzeczy i automatycznie zaczęłam analizować sytuacje w swoim życiu. Jednak po przeczytaniu czułam niedosyt i miałam jeszcze wiele pytań. 

"Ego-rcyzmy" - Mateusz Grzesiak 



Nie mam pytań! To znaczy mam teraz jeszcze więcej, pragnę zgłębiać temat i na pewno przyda mi się ponowna lektura tej książki. "Ego-rcyzmy" rozłożyły mnie na łopatki. Na początku nie do końca rozumiałam o co chodzi autorowi. Z każdym rozdziałem wszystko stawało się jaśniejsze, choć nadal dość trudne. O czym jest? O tym, że naszymi zachowaniami, myślami i relacjami z innymi rządzi nasze ego. Dowiadujemy się czym różni się ego od świadomości i uczymy się patrzeć na życie świadomie. Dowiadujemy się dlaczego mamy zaburzone poczucie własnej wartości, dlaczego tak a nie inaczej patrzymy na innych, dlaczego właśnie tak odbieramy ich zachowanie, dlaczego wybieramy takich a nie innych partnerów, dlaczego w ogóle jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Dowiadujemy się o motywacji i lenistwie, o gniewie i agresji, lęku i wstydzie (a w zasadzie skąd są i co się za nimi kryje), a nawet o tym skąd się biorą myśli gdy gadamy sami do siebie ;) Dużo tłumaczą konkretne przykłady problemów, przytoczone w książce. Tutaj też znajdziemy ćwiczenia, ale te da się już wykonać w myślach i są naprawdę przydatne, żeby ogarnąć treść książki. 

Powieść


"Dziewczyna z pociągu" - Paula Hawkins



Mój drugi w życiu kryminał, a w zasadzie chyba thriller, troszkę psychologiczny. Pochłonęłam w dwa czy trzy wieczory. Moim zdaniem książka naprawdę godna polecenia. Jest to debiut autorki :) Ogólnie nie nastawiałam się na nic dobrego, raczej myślałam, że okaże się przereklamowana. Być może dlatego mile mnie zaskoczyła. Naprawdę wciągająca. Jednak obstawiam, że dla koneserów kryminałów, którzy uwielbiają rozwiązywać zagadki zanim autor to zrobi, zakończenie może okazać się przewidywalne. Ale nie koniecznie całkowicie przewidywalne ;) Fajny podział rozdziałów - pisane w różnym czasie przez dwie różne bohaterki ;) Ogólnie polecam, ja się jarałam :D 

"50 twarzy Greya" - E L James 


Każdy czytał, czytałam i ja ;) Czysta ciekawość o co tyle krzyku i polecenie przyjaciółki  skłoniło mnie do przeczytania "50 twarzy Greya" (filmu nie oglądałam). Początek lekko się dłuży.. może inaczej: nie wciąga jakoś szczególnie, ale też nie ciągnie się strasznie. Ogólnie jeśli ktoś szuka w tym jakiejś wartości literackiej, to raczej się nie doszuka :) Jest to po prostu... pornol :D Pornol, który szybko się czyta :) Ale myślę, że nie przez sceny erotyczne tak trafia do kobiet, a przynajmniej nie tylko.  Moim zdaniem sęk w tym, że powieść dotyka pragnienia praktycznie niedoścignionego w prawdziwym życiu kobiety- pragnienia, by być tą jedyną, którą ON tak pokocha, że dla niej się zmieni.
Na zakończenie pojawia się zwrot akcji i już wiesz, że musisz przeczytać kolejną część. Podsumowując, jest to książka, którą się czyta dla rozrywki, nie wynosząc z niej nic więcej. 

"Umrzeć po raz drugi" - Tess Gerritsen 



To jest już zdecydowanie kryminał/thriller, który mogę polecić nawet dla koneserów :D Dwie narracje, dwa... kontynenty - i jak to możliwe, że sprawy się połączą? 
Na początku wydawało mi się, że nie będzie to fabuła "dla mnie". Ale  z nadejściem drugiego rozdziału już wiedziałam, że za wcześnie ją osądziłam. Zwrotów akcji nie zliczę. Trzyma w napięciu do ostatnich stron. Po drodze wytężasz mózg, żeby rozwikłać sprawę i wskazać winnego, ale niewiele to daje - autorka ciągle zaskakuje. Mistrzostwo :) Kolejne książki autorki, która swoją drogą specjalizuje się w kryminałach medycznych, już czekają w kolejce!

_____
Czytaliście którąś z powyższych książek?
Po którą z nich najbardziej macie ochotę sięgnąć? :) 
_____

Pozostało w 2016: 47 książek 




4 komentarze:

  1. Dziewczyna z pociagu to swietna kskazka, przeczytalam w 12 godzin :-) ostatnio czytalam tez Chemie smierci- nawet nie taka zla

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam dziewczynę z pociągu. Dla mnie książka ok. Moze dlatego ze kocham kryminały/thrillery a ten był przewidywalny dla mnie ;) ściągam teraz "umrzeć po raz drugi" skoro polecasz :*

    OdpowiedzUsuń
  3. O Dziewczynie z pociągu sporo już czytałam i pewnie się skuszę :) jak na razie czytam 2xME i Pozytywnik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz plusa wielkiego za tą 4 pozycję! :) P.s. A za książki Grzesiaka muszę się w końcu zabrać!:)

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!