niedziela, 28 lutego 2016

Książkowi ulubieńcy lutego - co warto przeczytać?

Im więcej czasu, tym go mniej na czytanie ;) U mnie ta reguła chyba się sprawdza, bo na feriach tempo czytania było ślimacze.  Jednak jak już coś przeczytałam, to trzy dobre książki! :) 

piątek, 26 lutego 2016

Lidl wiosna 2016 - kolekcja trekkingowa - kurtka i bluza - recenzja

25 lutego do sklepów Lidl w całej Polsce weszła wiosenna kolekcja trekkingowa. Tego dnia dostałam do rąk własnych taki oto zestaw do przetestowania: kurtkę i bluzę. W zamian obiecałam podzielić się swoją opinią z czytelnikami. Dziękuję firmie Lidl, a Was zapraszam na krótką recenzję! Powiem o moich subiektywnych wrażeniach oraz nieco o faktach dotyczących właściwości i składu tej odzieży :) 

poniedziałek, 15 lutego 2016

Posiłki okołotreningowe cz. II

Czas na kolejny post z propozycjami posiłków potreningowych, jak również przedtreningowych.  Posiłki te są pełnowartościowe, czyli zawierają białko, węglowodany i tłuszcze :) Pierwszą porcję zdjęć jedzonka okołotreningowego znajdziecie pod tym linkiem: klik  Są to jedynie inspiracje dla Was, ponieważ porcje każdy dobiera do indywidualnych potrzeb. Ja jestem na masie i jem 5 takich dużych posiłków dziennie ;) 

środa, 10 lutego 2016

Warsztaty Twerkout by Domi w Warsaw Dance Studio

W ostatnią niedzielę stycznia miałam ogromną przyjemność uczestniczyć już w drugich warsztatach Twerkout u twórczynią tych zajęć, Dominiki Śliwińskiej. Pierwsze były organizowane w tej samej szkole tanecznej z okazji Mikołajek (zdjęcia możecie obejrzeć tutaj) i były cudowne. Styczniowe, z okazji urodzin Domi, były, o ile to w ogóle możliwe, jeszcze lepsze! 


środa, 3 lutego 2016

Książkowi ulubieńcy stycznia, czyli co warto przeczytać :)

Moi drodzy, otwieram cykl postów o tematyce książkowej :) Jednym z moich postanowień noworocznych, które zaczęłam realizować w zasadzie już w grudniu (po co czekać?), jest czytanie co najmniej jednej książki na tydzień. Zainspirowało mnie do tego wydarzenie na Facebooku "Przeczytam 52 książki w 2016 roku" :) Zawsze uważałam się za książkowego mola, ale jakiś czas temu zorientowałam się, że chyba nie zaktualizowałam informacji o samej sobie... Tak naprawdę w podstawówce i gimnazjum pochłaniałam książki, w liceum czytywałam je od czasu do czasu, na studiach licencjackich natomiast nie przeczytałam chyba nic, oprócz fragmentów lektur francuskich. Zatem postanowiłam odnaleźć dawną siebie i nadrobić stracony czas. Bo jeśli jest coś, co się lubi, nie warto z tego rezygnować!