niedziela, 13 września 2015

FIWE - Międzynarodowe Targi Fitness & Wellness - relacja

Ach, co to była za impreza :) Miałam wrażenie, że przeniosłam się do jakiegoś innego świata - świata, w którym żyją tylko fit-freak'i :D Zapraszam na krótkie podsumowanie targów, które odbyły się w Warszawie 12 i 13 września 2015 r. 


Po pierwsze: tłumy. Tłumy zakręconych na punkcie treningów ludzi. Od profesjonalistów, przez stawiających pierwsze kroki w fitnessie. Choć nie lubię tłoku, ten tłum wyjątkowo wzbudzał we mnie pozytywne emocje :) Zobaczyłam na własne oczy SPOŁECZNOŚĆ, którą ŁĄCZY pasja.

Po drugie: sławy. Nie zdziwię Was, gdy powiem, że to głównie dla ludzi wybrałam się na te targi. Zobaczyć na żywo swoje inspiracje, które na co dzień mogę jedynie oglądać w internecie. Zamienić  z nimi parę słów, lub choćby uśmiech, zamiast czytać wpisy. Bezcenna dawka motywacji :) 






Milena Wojciechowska, która... sama mnie zaczepiła! <3 


Simeon Panda , największa gwiazda targów

Fit Ania- niestety słabe zdjęcie ze Snapa

Po trzecie: treningi. Zrezygnowałam z uczestnictwa w treningach, chciałam bowiem obejrzeć wszystkie stoiska na spokojnie. Do tego nie wiedziałam w tym tłumie gdzie znaleźć przebieralnie i ogólnie tyle się działo, ze wolałam popatrzeć, aby niczego nie przegapić. Na Snapchacie mogliście zobaczyć fragmenty treningów Reebok Les Mills, które trwały CAŁY DZIEŃ. Były też ćwiczenia ze sławami, m.in. trening Kasi Dziurskiej i Gosi Mączyńskiej:

Z tyłu Gosia :D 

Bardzo chciałam spróbować treningu na trampolinach, jednak został odwołany ze względu na brak miejsca. Wybrałam się zatem do stoiska Fit and Jump, aby sprawdzić jak to jest... i mówię Wam - jest mega! Jak tylko powstaną zajęcia gdzieś blisko mnie, ZAPISUJĘ SIĘ! :) Póki co, Fit and Jump w Warszawie są na Bemowie i Pradze :) Podaję inne lokalizacje:
Łódź - trzy punkty!
Gniezno
Poznań,
Biała Podlaska,
Olecko.
i jeszcze kilka innych mniejszych miast, sprawdźcie na stronie: KLIK :)



Zajrzyjcie na fanpage Fit and Jump 

video
Faaazka! :D 

Po czwarte: wystawcy.  Jedzenie, napoje, odżywki, sprzęty, fitness cluby, ubrania, gadżety, nowinki, dziwactwa - było WSZYSTKO. Degustowałam proteinowe batony, wodę kokosową z izolatem białka, aminokwasy energetyzujące, a także pyszne Legal Cakes.
Pokażę Wam coś, co wygląda śmiesznie i niewinnie: 


video


... ale jest bardzo bolesne! Nie wierzyłam, dopóki nie usiadłam. Mięśnie tak się napinają przy tym wytrząsaniu, że bolą bardziej, niż na treningu! Można też  "ćwiczyć" w ten sposób na stojąco - pracuje brzuch i zapewne całe ciało, ale nie chciałam już próbować :D 

Po piąte: zawody, pokazy i wykłady. Obok tego wszystkiego, odbywały się wykłady na temat biznesu, jakim jest fitness, pokazy street workout'u, a także zawody fitness, bikini fitness itp. Wszystko to na Snapie ;) 

SNAPCHAT 

Użytkownicy Snapchatu, którzy mają mnie w znajomych, mogli oglądać niemal na żywo co się dzieje :) A działo się naprawdę dużo. Zachęcam do obserwowania mojego snapka @doniafit - jeszcze nie raz zrobię relację z podobnych eventów :) Tutaj możecie zobaczyć pozowane zdjęcia, na Snapie łapię chwile :) Snapowicze są też faworyzowani... Dostali pozdrowienia od Natalii Gackiej :) 

video




A Wy bywacie czasem na targach o tematyce sportowej? :)



10 komentarzy:

  1. Zazdroszczę ! Zauważyłam, że FIWE trząsło internetem przez ostatnie dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie trochę brakowało innej żywności niż odżywki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jadłam zupkę ziemniaczaną i legal cakes :D Widziałam też jakieś soki. Ale masz rację, nie było za bardzo wyboru.

      Usuń
  3. Widziałam Cię, ale 100% pewności nie miałam :P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odżywek było multum. Rzeczywiście brakowało zdrowej żywności, może sportowych kosmetyków i ubrań!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak osiagnelas sławę na blogu? I skąd w ogóle pomysł na założenie bloga?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sławę? :D Jaką sławę?
      Pomysł przyszedł z dnia na dzień, chciałam motywować innych, ale też siebie. I sprawdziło się, nie poddałam się na swojej drodze, dzięki temu, że jestem z czytelnikami i nie mogłoby być inaczej ;)

      Usuń
  6. Super zmiany na blogu :) Trafiłam tutaj przez przypadek i teraz jestem stałą czytelniczką ponieważ wykonujesz kawał dobrej pracy. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowa są dla mnie na wagę złota! Dziękuję ślicznie! :)
      Co do zmian na blogu, cieszę się, że się podoba :) Nie mogłam już patrzeć na tamto "zamieszanie" :) Uprościłabym jeszcze bardziej, ale niestety nie znam się na tych całych html'ach :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Uwielbiam te siedziska do skakania :)

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!