sobota, 21 marca 2015

Czy da się spalić tłuszcz z konkretnej części ciała?

Czy da się spalić tłuszcz z konkretnej części ciała? Niestety NIE.

Zapamiętaj: tłuszcz spala się z całego ciała! Jednak niektórych miejsc lubi się czasem mocniej uczepić-  dlatego tak ważna jest konsekwencja i czas, jaki poświęcamy na osiągnięcie celu.


Robisz milion przysiadów, machasz nogą, albo ćwiczysz z filmikami "na smukłe ramiona"? Wykonujesz zestawy ćwiczeń na wewnętrzną część uda, albo codziennie przez 10 min robisz brzuszki? To wszystko w celu utraty tkanki tłuszczowej z danej znienawidzonej partii ciała? Muszę Cię rozczarować. To nic nie da. Po pierwsze, żeby coś się zaczęło dziać w organizmie, trening powinien trwać przynajmniej pół godziny, chyba że jest naprawdę mega intensywny! Po drugie, tłuszcz spala się z całego ciała i możliwa jest nawet sytuacja, w której przykładowo intensywnie ćwiczysz tylko uda, a największą utratę tłuszczu odnotujesz w ramionach. Po trzecie, statycznymi ćwiczeniami bez obciążenia możesz jedynie ujędrnić skórę i mięśnie lecz tłuszcz pozostanie na swoim miejscu.

Najśmieszniejszy mit, to ten, że ćwiczeniami zamieniamy tłuszcz w mięśnie! Tłuszcz i mięsień, to zupełnie odrębne tkanki i nie ma opcji, że jedna zamieni się w drugą :D To tak jakby sól zamienić w pieprz! Cała magia polega na tym, że spalając tkankę tłuszczową odkrywamy mięśnie, o ile je mamy.

Nie ważne, czy chcesz zgubić tkankę tłuszczową z wewnętrznej części ud, z brzucha czy z ramion - zasady są takie same. Musisz: 
1) ćwiczyć cardio lub interwały,
2) spożywać mniej kalorii, niż spalasz.

ĆWICZENIA 

Łagodny trening na macie, pilates czy joga, jedynie ujędrnią, wzmocnią mięśnie, które ukryte są pod warstwą tłuszczu. Aby je odkryć i pokazać smukłe ciało, musisz postawić na treningi, podczas których pot kapie Ci z nosa, a koszulkę możesz wykręcać jak po praniu.
Tutaj masz duży wybór: fitness w klubie, spinning, crossfit, zumba lub treningi domowe, np. z Chodakowską, Jillian Michaels, Fitness Blenderem czy Shaunem T.

Co jeszcze polecam? Bieganie w plenerze.
Długie bieganie stałym nie za szybkim tempem nie dość, że spala tłuszcz, to jeszcze:
- niweluje cellulit
- podnosi pośladki
- wysmukla nogi - a na tym bardzo często nam zależy
- wypracowuje ładny brzuch - ponieważ cały korpus pięknie napina się i pracuje podczas biegania.
A jeśli znudzi Ci się długie wybieganie, możesz postawić na trening interwałowy, czyli przeplatać ze sobą trucht i sprint przez ok. pół godziny.

DIETA! 

Dieta cud polega na tym, że aby spalić tłuszcz, musimy obciąć kalorie. Musimy spożywać mniej kalorii, niż potrzebujemy, aby utrzymać aktualną wagę. Uwaga! Kalorie obcinamy stopniowo. Nie doprowadzamy do uczucia głodu. Warto jeść 5-4 posiłki dziennie i NIE PODJADAĆ. Sprawdź ile kalorii potrzebujesz, polecam posłużyć się dostępnymi kalkulatorami KLIK.


Nie będę Cię oszukiwać. Możesz ćwiczyć do upadłego 6 razy w tygodniu i nie zauważyć efektów, jeśli jesz więcej niż spalasz! i jeśli nie zmienisz złych nawyków żywieniowych (więcej rad na początek znajdziesz tutaj.)
Dieta działa cuda, naprawdę- z dobrą dietą wystarczą 4 treningi tygodniowo a efekty będą lepsze, niż przy ostrych codziennych ćwiczeniach. Już słyszę, jak odpowiadasz, że nie będziesz sobie odmawiać, życie jest za krótkie. Nie musisz odmawiać sobie całe życie, nawet nie musisz cały miesiąc, ale jeśli chcesz do czegoś dojść, musisz wprowadzić pewne ograniczenia. Chyba, że tak naprawdę... nie chcesz.

I najważniejsze, co powinieneś zapamiętać: 
do wszystkiego potrzebny jest CZAS... Dużo czasu. <3

6 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie ma takiej mocy by pozbyć się problemu z jednej części ciała ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie - ''CZAS'' to podstawa :) ludzie chyba mają w naturze myślenie, że efekty będą z dnia na dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie pytania, a potem czy zmniejszy mi się biust :) ?
    Pozdrawiam, fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodalabym jeszcze trening silowy do listy. W koncu miesnie spalaja tlusz, a trening z ciezarami przyspiesza metabolizm :).

    OdpowiedzUsuń
  5. 100% racji w tym poście :)
    Często się słyszy 'codziennie chodzę na aerobik i nie chudnę', nie sztuka w tym aby ćwiczyć codziennie, a w tym, żeby ćwiczyć efektywnie. Sama mam za sobą etap ćwiczenia 6 razy w tygodniu (przemilczę brak odpowiedniej regeneracji, co też ma kolosalne znaczenie) i efekty były takie sobie. Teraz od ponad miesiąca ćwiczę 4 razy w tygodniu siłowo + aeroby, do tego dopięta dieta i efekt był lepszy niż przy katowaniu siebie niemalże codziennie :). Trzeba czasu, wytrwałości i rozwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja coś o tym wiem, tłuszcz uczepił się mojego brzucha ;)) ale również- działam, by się jego pozbyć!

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!