piątek, 27 lutego 2015

Cukier - w jakich produktach się kryje i pod jakimi nazwami? Czytaj etykiety!

Jeśli jeszcze nie nauczyłeś się czytać etykiet, zrób to szybciutko a dobrze na tym wyjdziesz!
Wiele produktów jest zdradzieckich, a Ty być może uznajesz je za zdrowe!
Do jakich produktów podchodzić z rezerwą?
Do wszystkich! Zawsze czytaj składy! Na początku może to się wydawać problematyczne, ale szybko zapamiętasz czego unikać i która firma produkuje zdrowszą wersję danego produktu :)

Gdzie (między innymi) kryją się dodatkowe kalorie?


Gdzie kryją się dodatkowe kalorie? 

- Napoje, soki, nektary, wody smakowe - najczęściej są dosładzane.
- Produkty "fit" i "light" często są fit tylko z nazwy, a w składzie nawet nie nawiązują do zdrowia czy diety sportowca. 
- Produkty 0% - zazwyczaj tam, gdzie nie ma tłuszczu, jest powiększona dawka cukru (węglowodanów prostych). Osobiście wybieram zwykły jogurt naturalny zamiast tego 0% ponieważ tłuszcze są nam na ogół potrzebne, a cukier jest niemal WSZĘDZIE i to jego nadmiar odpowiada za odkładanie się oponki czy powstawanie cellulitu.
- Jogurty owocowe, serki;
- Białe pieczywo;
+ Co do pieczywa - słód jęczmienny jest często stosowany do barwienia pieczywa na brązowo by udawało razowe :D 
- Masło orzechowe - wybieraj te bez dodatku cukru i tłuszów utwardzanych 
- Gotowe płatki śniadaniowe, kukurydziane, a nawet musli! - pełno cukru!
- Ciasteczka owsiane, batoniki "FIT"
- Suszone owoce- choć zdrowe i polecane, należy je jeść z umiarem oraz czytać skład. Przykładowo chipsy bananowe to bomba cukrowa.
zdj. Internet
Poza tym zwracaj uwagę na długość listy składników oraz czy są one naturalne- unikaj szczególnie tablic Mendelejewa ;)

zdjęcie z Internetu - skład pączka z supermarketu
Zdarza się często, że cukier wymieniany jest w składzie nawet kilka razy, ale pod innymi nazwami!

Pod jakimi nazwami czai się CUKIER?

- syrop glukozowo-fruktozowy - najgorsze przetworzone ZUO! 
- wysokofruktozowy syrop kukurydziany i inne syropy
- sukroza
- sukraloza
- skrobia
- glukoza, fruktoza
- maltoza
- maltodekstryna
- dekstroza (często w pieczywie)

To nie znaczy, że nagle masz wyeliminować wszystko, co zawiera któryś z tych cukrów. Przykładowo skrobia znajduje się w makaronie, laktoza w mleku a fruktoza i glukoza w owocach. Cukry proste też są nam potrzebne w pewnych ilościach, chociażby po to, aby uzupełniać braki glikogenu w mięśniach- najlepiej spożywać je po treningu, można też rano.
Ale gdy zaczniesz czytać składy, zauważysz, że niektóre produkty są dosyć "czyste" a inne to zwyczajny syf z całą listą cukrów wymienionych jako główne lub nawet jedyne składniki!

A Wy czytacie składy? 
- Dominika


7 komentarzy:

  1. O tak, wersy etykiet przeleciałam już niejednokrotnie wyszukując tych bandytów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, czytam i czasami jest to przerażające to producenci dodają do żywności. Wielokrotnie zupełnie niepotrzebnie. Chociażby z tym cukrem - ostatnio bardzo mnie zdziwiła obecność cukru i to na dość wysokim miejscu w składzie w ostrych krakersach. Czy to jest tam na prawdę potrzebne? Przygotowując krakersy w domu nigdy mi do głowy nie przyszło, aby dodać do nich cukier. Po co? Najlepiej trzymać się z dala od masówki i gotowców. Jeśli zależy nam na zdrowiu zawsze bezpieczniej postawić na samodzielność w kwestii przygotowywania posiłków, przekąsek, deserów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ściąga :)
    Pozdrawiam, fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie raz zostalam zrobiona w balona :/ jestem przerazona tym co jest w skladzie produktow, ktore kupowalam do tej pory :/ na szczescie zmadrzalam i zaczelam studiowac sklad. Zazwyczaj robilam zakupy w almie, bo mialam blisko i omamila mnie swoimi reklamami, ze niby takie zdrowe produkty maja :/ radze poczytac sklady tychze produktow, bo zostawiaja wiele do zyczenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, często reklama a rzeczywistość nie mają ze sobą nic wspólnego. Fajnie, że społeczeństwo jest coraz bardziej świadome ;)

      Usuń
  5. Świetny artykuł... A słowa fit i light tylko mydlą ludziom oczy... dramat!

    OdpowiedzUsuń
  6. Najgorsze są oszustwa producentów. Jajka z fermy (powinny mieć nr 3) sprzedawane są w sklepach jako 0 lub 1. Przed tym klient się nie obroni.

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!