czwartek, 4 grudnia 2014

GIRLS ZONE: czy ćwiczyć podczas okresu?

Często dziewczyny zastanawiają się, czy powinny ćwiczyć podczas okresu. Jest to sprawa bardzo indywidualna ;)
 Jakie mam dla Was rady?

 Niektóre kobiety w te dni "umierają"- logiczne jest, że w takim przypadku trening jest niemożliwy do wykonania. 

Ja na szczęście nie należę do tej grupy dziewczyn. Nie obejdzie się jednak bez comiesięcznych bólów pleców, brzucha i głowy. 

Osobiście, w czasie menstruacji nie zmniejszam intensywności ćwiczeń, nie zmieniam rodzaju treningu. Jeśli planowałam wycisk, to realizuję plan. Nie czuję się przez to gorzej - wręcz przeciwnie!

Ćwiczenia fizyczne są w te dni zalecane przez ginekologów (tych mądrych!). Nawet jeśli krwawienia są duże, należy być aktywną, aby nie powstawały zakrzepy. 
Poza tym, ruch rozluźnia skurczone mięśnie lepiej niż "no-spa" ;) dzięki czemu uśmierza ból i dyskomfort.

Jeśli czujesz się bardzo źle i nie czujesz się na siłach aby zrobić trening, ale mimo to dasz radę wstać z łóżka i funkcjonować, polecam pilates lub yogę. 

Moja kochana Blogilates nagrała film specjalnie dla osób źle znoszących te dni, w którym podaje 3 sposoby na ból i prezentuje kilka ćwiczeń rozluźniających, dzięki którym poczujesz się lepiej ;) 


Niektórym osobom dokucza także ból pleców. Na te objawy polecam: 


Pozdrawiam wszystkie kobietki,
Dominika <3



3 komentarze:

  1. Witam. Genialny blog. Obsweruję, zapraszam do siebie i liczę na to samo pozdrawiam! :)

    shitforfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja podczas tych gorszych dni praktycznie nie odczuwam nic :D Więc ćwiczę tak jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuje do ulubionych treningów na pewno się przyda. Mnie mimo, że boli trening zawsze stawia na nogi. Zauważyłam też, że duża część ból siedzi w głowie i najgorzej jest o nim myśleć.

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!