czwartek, 16 października 2014

Skup się na zdrowiu, nie na wadze!




Gdy za priorytet obierasz swoje zdrowie, zrzucanie wagi idzie już z górki. 

Gdy stwierdzisz, że ćwiczysz i nie jesz śmieci dla zdrowia, lepszego samopoczucia i dłuższego samodzielnego życia, przestaniesz namiętnie myśleć o efektach- wtedy właśnie je zobaczysz;) Spojrzysz w lustro i powiesz "łał, kiedy to się stało?".
 Co innego, gdy codziennie oglądasz dokładnie swoje ciało- chcesz szybciej, szybciej , a efektów nadal nie widzisz! Przychodzi frustracja. Albo rezygnujesz całkiem, albo zapieprzasz mocniej nie pozwalając sobie na odpoczynek, ani na konsumpcję potrzebnej ilości kalorii. Oba wybory, które są efektem frustracji, nie przyniosą efektów, a jedynie jeszcze większą frustrację i koło się zamyka. 

Dlaczego "zapieprzanie bez odpoczynku" przynosi odwrotne efekty? Przeczytaj tutaj :)

5 komentarzy:

  1. Waga, centymetr krawiecki, zaglądanie non stop w lustro zwariowałabym.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog i wpis. Zapraszam do mnie: http://kaloriaspalona.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  3. Święta racja! Miałam dokładnie to samo - odstawiłam parę produktów, zaczęłam jeść tyle ile powinnam przy bardzo intensywnym trybie życia, przestałam wyliczać sobie kalorie i patrzeć krytycznie na ciało i teraz jestem zadowolona ze swojego wyglądu jak nigdy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przetrenowanie nie jest fajną sprawą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mądre podejście do sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!