poniedziałek, 22 września 2014

Zabawa "Polub siebie" :)

Zostałam nominowana do świetnej zabawy "Polub siebie". Dziękuję Teraz się uda za nominację. W tym pędzie do doskonałości, w codziennej samokrytyce warto zrobić przerwę i zastanowić się: co mi się w sobie  podoba? :) I tego się trzymać!

Piękna kobieta, to kobieta pewna siebie! Pamiętaj!




Co mi się w sobie podoba? 


  1. Nogi- podobały mi się zawsze, dlatego, że są dość długie i zgrabne. Od dawna lubię je odsłaniać, aby odciągały uwagę od słabej "góry";) Odkąd ćwiczę, jeszcze bardziej lubię swoje nogi - są jędrrne, lekko umięśnione,a gdy idę, widać pracę mięśni (jaram się tym;D). Do tego zniknął cellulit, więc mogę śmiało powiedzieć, że są prawie idealne według mnie! :) 
  2. Brzuch- odkąd ćwiczę i zdrowo się odżywiam, dużo dużo rzadziej wygląda jak ósmy miesiąc ciąży. Jest płaski i co dla mnie najważniejsze- jest pięknie, choć lekko, umięśniony- nigdy nie sądziłam, że tego dokonam!!!
  3. Uśmiech- moja tajemna broń! Często pokazuję moje dość proste i dość białe zęby hihi! :) Mój chłopak 8 lat temu powiedział, że mam piękny uśmiech, a ja uwierzyłam i uśmiecham się do niego do dziś ;)
  4. Włosy- gdy się ładnie ułożą;) Choć często muszę się nieźle napracować, pougniatać, powgniatać odżywki (czasem z miernym efektem) to w sumie lubię moje loki, fale. Nigdy nie mam nudy na głowie, bo każdego dnia wyglądają inaczej :D 

 Po kilku minutach głębszego zastanowienia........
 W moim ciele znajduję jeszcze takie plusy: 


     4. Kostki obojczykowe
     5. Chude kostki (te przy stopach) i nadgarstki 
     6. Talia- widoczna. Choć nie cierpię mojej skoliozy, która sprawia, że z jednej strony talię mam opływową, a z drugiej mocno wgiętą, to nie zmienia faktu, że mam talię i inni ludzie raczej nie widzą mojej wady kręgosłupa;)
    7. Pośladki- odkąd ćwiczę, nie mam już takiej sytuacji przed lustrem: "nie mogę na nie patrzeć, wyglądają jak u starej babci!" ;) Choć nie są idealne, pozbawione cellulitu i blizn po rozstępach, to wyglądają już całkiem fajnie! Są twardsze, jędrniejsze, okrąglejsze, podniesione i  gładsze (cellulit się znacznie zmniejszył).

A teraz nominuję Ciebie! 

 Mam nadzieję, że ta zabawa, to będzie krok do samoakceptacji! Musisz być pewna swoich atutów, widzieć i kochać swoje dobre strony! Nie bądź dla siebie za surowa, nie mów, że jesteś beznadziejna, brzydka i tak dalej! Kochaj siebie! Powtórzę to- kobieta pociągająca, to kobieta pewna siebie i swoich atutów! :)
 
Nominację dostanie też kilka właścicieli fanpage'ów ;)
Dobrej zabawy:D 

14 komentarzy:

  1. Świetną masz fryzurkę Kochana! Farbujesz, czy naturalne? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbuję niestety! Choć naturalny kolor też mam bardzo ładny, to jednak ciemny brąz szybko mi się nudzi, czego nie mogę powiedzieć o rudości :)

      Usuń
  2. Odkąd zaczęłam regularne ćwiczenia w domu, też polubiłam siebie;) Udało mi się zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Więcej aktywności fizycznej sprawiło że czuję się lepiej i jestem bardziej pewna siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądasz super na zdjęciu
    roześmiana
    i faktycznie masz boski uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjnie wyglądasz na tych zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś piękna :). Dzięki za nominację - pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że lubimy u siebie podobne rzeczy :D. Właśnie przygotowuję posta, więc niedługo się przekonasz :).

      Usuń
  6. Ja niedługo też wezme udział w tej zabawie :D obserwuję i apraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze to KOCHAĆ SIEBIE!! :)

    OdpowiedzUsuń

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!