środa, 16 lipca 2014

Siłownia part 2 - początkująca, pokrzywiona, ale zakochana w ciężarach!

Hej Kochani! 
Po drugim treningu oświadczam wszem i wobec, że kocham tę formę wysiłku i nie doczekam się piątku! Ale po kolei.
Jak wyglądał mój pierwszy trening możecie przeczytać tutaj :)




Dziś miałam ogromne zakwasy na klatce piersiowej, dlatego zostałam przy dwóch seriach ćwiczeń na tą część ciała, ale zmniejszyłam ilość powtórzeń przy rozpiętkach -z 12 na 8.
Za to resztę ćwiczeń zrobiłam już trzy razy a nie dwa! W ćwiczeniach na dwugłowe i czworogłowe (prostowanie nóg na maszynie i uginanie nóg na maszynie) dołożyłam jeszcze ciężaru!
Do tego dodałam 3 serie wykroków po 12 powtórzeń z hantlami- po 3 kg :) W końcu nogi poczuły! :D

Siłownia a problemy z kręgosłupem

Jeśli wybierasz się na siłownię a masz wadę postawy lub jakiekolwiek inne problemy zdrowotne,  koniecznie poinformuj trenera. A najlepiej udaj się najpierw do ortopedy lub lekarza sportowego. Bardzo chciałam robić przysiady ze sztangą. Dziś instruktorka oznajmiła mi, że to ćwiczenie będę robić z hantlami wzdłuż tułowia ze względu na mój kręgosłup. Mam skoliozę w odcinku lędźwiowym i spłyconą lordozę ;) Tę drugą wadę nabyłam dwa lata temu- nie wierzcie lekarzom, którzy w wieku gimnazjalnym mówią, że już nie rośniesz i nie potrzeba rehabilitacji czy gimnastyki korekcyjnej ;) (!)
Na szczęście hantle wcale nie są gorsze od sztangi. Najważniejsze, że będę mogła robić przysiady z obciążeniem i pompować tyłeczek:)
Warto też obserwować swój organizm. Jeśli odczuwasz bóle po treningu z przysiadami, martwym ciągiem i wykrokami - odpocznij kilka dni, po czym sprawdź, czy po treningu bez wyżej wymienionych ćwiczeń, również bolą plecy. Prawdopodobnie nie. Udaj się do lekarza i potwierdź, czy te ćwiczenia Ci szkodzą. Ale ja już teraz mogę powiedzieć, że martwy ciąg oraz czasami przysiady i wykroki, są przeciążające dla kręgosłupa ponieważ wytwarzają nacisk osiowy. Być może lekarz rozstrzygnie czy masz całkowicie zrezygnować z tych ćwiczeń, czy możesz je robić z lekkim obciążeniem. 

Trening zmodyfikowany według potrzeb

A tyłeczek pompować będę już w piątek :) W poprzednim poście pisałam, że zaczynam od treningu obwodowego na maszynach. Po drugim treningu i rozmowach z instruktorką okazuje się, że trzeci trening nie będzie wyglądał tak samo. A to dlatego, że będzie to dzień pośladków! Trenerka pokaże mi 7 ćwiczeń tylko na pośladki (i przy okazji na nogi)! Nie mogę się doczekać! :) Wiem, że niektóre z nich zaczerpnięte są z fitnessu- na przykład odwodzenie nogi w klęku podpartym (hydrant:D), albo stojąc unoszenie w bok i do tyłu. Zdam relację po treningu ;) 

Love is in the air

Na koniec dnia uskuteczniłam przejażdżkę rowerową z moim ukochanym ;) Nie zajechaliśmy daleko, bo uda szybko przypomniały mi o dzisiejszej siłowni ;) Za to M. zrobił mi mini sesję zdjęciową na potrzeby albumu plankowego Aldi z fanpage'a Smak Życia :) Kazał mi dłuuuugo wytrzymać w tej pozycji, stąd taka roześmiana moja buzia ;D 


A Wy wypoczywacie aktywnie? ;) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przemyślenia? Podziel się! Pytania? Śmiało!