wtorek, 29 lipca 2014

Chcę schudnąć, chcę być fit - jak zacząć?

Zakładam, że Twoje nastawienie uległo zmianie, skoro to czytasz. Wiesz, że od narzekania nie schudniesz, cellulit nie zniknie, a Ty tylko będziesz pogrążać się w co raz to większej rozpaczy. Czyli w głowie już się zaczęło. Teraz czas na działanie! Jak zacząć?! Trzy zasady: dwa razy dieta, raz ćwiczenia ;) 

niedziela, 27 lipca 2014

Park linowy - pokonać słabości

Wybrałam się dziś z przyjaciółmi do parku linowego. Byłam bardzo zapalona do tego pomysłu! Sport ekstremalny- nigdy wcześniej żadnego nie uprawiałam. Im starsza jestem, tym bardziej wszystkiego się boję. Nawet jazdy na sankach! Co z tego wyszło?:)

środa, 16 lipca 2014

Siłownia part 2 - początkująca, pokrzywiona, ale zakochana w ciężarach!

Hej Kochani! 
Po drugim treningu oświadczam wszem i wobec, że kocham tę formę wysiłku i nie doczekam się piątku! Ale po kolei.
Jak wyglądał mój pierwszy trening możecie przeczytać tutaj :)


poniedziałek, 14 lipca 2014

Pierwszy trening siłowy, czyli siłownia nie taka straszna, jak sobie wyobrażasz

Hej Kochani! 
Dziś miałam cudowny dzień, a to dlatego, że zrobiłam pierwszy krok do spełnienia wakacyjnego postanowienia- zapisałam się na siłownię i odbyłam pierwszy trening. Było cudownie! Endorfiny wróciły! Nowy trening oznacza zerwanie z rutyną, ciekawość i znów to uczucie "nie doczekam się kolejnego treningu, ciekawe jak mi pójdzie! Nie doczekam się zobaczyć postępów za miesiąc!" :)
Poza tym nowe impulsy dla mięśni, organizmu, metabolizmu. Jeszcze nigdy po treningu nie byłam tak wygłodniała :D
Zrobiłam sobie zdjęcie już po posiłku po treningu. Mięśnie wciąż były mega napięte. Za miesiąc czekajcie na porównanie (mam nadzieję, że coś będzie widać).

piątek, 11 lipca 2014

Wakacyjne postanowienia

Na każdy etap życia a nawet na każdy miesiąc powinniśmy wyznaczać sobie nowe cele. Nie ma co stać w miejscu! Trzeba się rozwijać! 
Tegoroczne wakacje to dla mnie upragnione ukojenie, zasłużony czas dla siebie i odpoczynek. W końcu mogę zrealizować plany, na które nie miałam czasu w roku akademickim.
Co prawda jest już drugi tydzień lipca, ale ja wakacje mam od czterech dni. Wystarczy tego lenistwa. Nie pozwolę by ten piękny czas przeleciał mi przez palce na nie wiadomo czym! Oto moje priorytety:
  1. Siłownia - od poniedziałku zapisuję się na siłownię. Treningi w domu przestały przynosić zadowalające efekty.