wtorek, 22 kwietnia 2014

W Wielkanoc dziękuję za to, co mam.

To były moje pierwsze Święta Wielkiej Nocy z fanpage’m. Stąd naszło mnie na pewne przemyślenia. Zauważyłam, że dla wielu, Święta- czy to Wielkanocne czy Boże Narodzenie, to czas wręcz znienawidzony przez ilość i jakość jedzenia. Dla wielu, dążących do wymarzonej figury, to czas walki ze sobą, a także z rodziną: „Zjeść? Nie zjeść? Ile czasu zajmie mi spalanie? Wszystko zaprzepaszczę! To takie niezdrowe! Nie mogę zjeść ulubionych ciast.” itp, itd...