piątek, 19 grudnia 2014

Poznajcie Secret Ewy Chodakowskiej :)

Godzina 22:00. Wybieram się spać. Ale wszystko mnie boli po całym dniu bez rozruchu. No i płyta dziś przyszła i tak leży i .. ej? słyszałaś? woła mnie! :) 
"Tylko kilka pierwszych ćwiczeń i spać" - jak pomyślałam, tak nie zrobiłam.
Musiałam przejść cały trening...

sobota, 13 grudnia 2014

Gdy Ci się nie chce, zawsze pomyśl dlaczego zaczęłaś i po co to robisz,
a jeśli to nie pomoże, wymyśl sobie
nowy
powód!


Uwaga! Niektóre teksty są tak głupie, że aż motywują :D

32 powody by ćwiczyć - motywacja!

Gdy Ci się nie chce, zawsze pomyśl dlaczego zaczęłaś i po co to robisz,
a jeśli to nie pomoże, wymyśl sobie
nowy
powód!


Uwaga! Niektóre teksty są tak głupie, że aż motywują :D

wtorek, 9 grudnia 2014

Święta a nadprogramowe kilogramy - przygotuj się!

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jak co roku po wyżerce wszędzie będzie słychać lament: przytyłam 1kg, 3kg, 5 kg! Dlaczego!? 

niedziela, 7 grudnia 2014

Jak schudnąć z brzucha?

Jesteś ogólnie zadowolona ze swojej figury... tylko chciałabyś zrzucić ten nieszczęsny brzuch? Zaczynasz więc robić setki brzuszków, żeby zgubić cholerną oponkę.
Ach, żeby to było takie proste.. 
Prawda jest taka, że dzięki brzuszkom nie zrzucisz zbędnego tłuszczu z brzucha.
Jak zatem to zrobić? 

czwartek, 4 grudnia 2014

GIRLS ZONE: czy ćwiczyć podczas okresu?

Często dziewczyny zastanawiają się, czy powinny ćwiczyć podczas okresu. Jest to sprawa bardzo indywidualna ;)
 Jakie mam dla Was rady?

wtorek, 2 grudnia 2014

Rozgrzewka - moje TOP 3

Mam nadzieję, że każdy wie, że rozgrzewka, to jedna z najważniejszych części treningu. Zimne mięśnie, zastygnięte ścięgna, mały zakres ruchów - to wszystko prowadzi do kontuzji - a wtedy możemy pożegnać się z treningiem na czas rehabilitacji. Poza tym, rozgrzewka podnosi tętno i przygotowuje organizm do spalania;) Szeroki zakres ruchów z kolei jest nam potrzebny, by ćwiczyć jeszcze efektywniej. Dlatego właśnie nie możemy ruszyć z grubej rury zaczynając trening właściwy bez rozgrzewki!


sobota, 29 listopada 2014

Idź za głosem serca, realizuj pomysły!

Niektórzy ludzie wiedzą od zawsze co chcą robić w życiu i po prostu to robią.
Inni mają pasję od dziecka.. i po prostu ją realizują.
Jeszcze inni, mają talent lub umiejętności, które wiedzą jak wykorzystać.

Ja kiedyś marzyłam by być psychologiem lub dziennikarką. Potem dowiedziałam się, że z tego nie ma pieniędzy.

W podstawówce miałam najprawdziwszą pasję- taniec towarzyski. Przez 4 lata zaszliśmy z partnerem tanecznym bardzo daleko, zdobywaliśmy najwyższe miejsca na turniejach. Niestety kolega wybrał piłkę, a ja nie posłuchałam mamy i nie kontynuowałam już tańca, zaprzepaszczając swój największy talent i tłumiąc miłość, za co później przelałam morze łez.

W szkole okazało się, że jestem najlepsza z języka polskiego. Moje prace pisemne wygrywały wszelkie konkursy, w których startowałam. Matura prawie na 100% , ale co z tego, skoro w dorosłym świecie i karierze zawodowej tylko matematyczne mózgi się liczą? Poszłam studiować francuski, po czym wylądowałam na administracji, gdzie w pocie czoła walczę z ekonomią.


Dookoła ciągle słyszymy te slogany spełnionych ludzi: 
"Marzenia się spełniają! Uwierz w to, a i Twoje się spełnią!"
i zastanawiamy się czemu to nigdy nas nie spotka, czemu my nie mamy takiego szczęścia.

czwartek, 27 listopada 2014

Spadek motywacji ...

Przeżywałam wiele chwilowych "spadków motywacji" na swojej, nazwijmy to, fit-drodze. Szczególnie na początku, ale to przechodzi chyba każdy:) Jednak te chwile "niechcemisię" były krótkie, maksymalnie tygodniowe, a mijały zazwyczaj wraz z końcem treningu, do którego się zmuszałam.

Od września jestem w dziwnej dla siebie sytuacji. W wakacje byłam w formie życia, bo zimą zapracowałam naprawdę ciężko na nowe ciało. Motywacja więc wzrosła, miałam wielkie plany treningowe, również żywieniowe. Jednak przeprowadzka do mieszkania w bloku, zmiana uczelni, inny tryb życia, spowolniły mnie, rozleniwiły, postawiły przeszkody, których nie mogę przejść. Nie mam wystarczającej motywacji do tego, by.. się zmotywować! Boję się, że wkurzę sąsiadów z dołu tupaniem, szczególnie wieczorem, gdy prawdopodobnie też wracają z pracy i potrzebują spokoju we własnym domu. Nie dam rady wcześniej wstać, gdy jestem zmęczona poprzednim pracowitym dniem. Nie mam kasy na siłownię, czy na fitness, a poza tym niczego takiego nie mam tu w pobliżu. Najbardziej odpowiednim treningiem dla mnie jest trening siłowy, a cardio czy interwały powinnam ograniczać. Mam co prawda regulowane hantle w domu i ćwiczę z nimi, ale to nie to samo co siłownia. To są moje największe demotywatory. 

Ćwiczę, owszem. Ale nie zaginam już w tym celu czasoprzestrzeni, nie katuję się gdy jestem zmęczona, czy przeziębiona i gdy pora mi nie odpowiada z wyżej wymienionych powodów. Ćwiczę bardziej dlatego, że lubię, że chcę, że to dla mnie forma spędzania wolnego czasu, sposób na zdrowie. Coś co daje mi tyle radości, że nie może już tego w moim życiu zabraknąć. 
Ale cel w postaci efektów nie jest już dla mnie priorytetem! Nie rozumiem sama dlaczego.

Dzisiaj nagle, ni stąd i zowąd, przypomniało mi się, że w ubiegłym roku akademickim, wstawałam o 6 rano, żeby przed uczelnią zrobić trening, bo wieczorem nie miałabym czasu! Pomyślałam: naprawdę tak robiłam? Przecież to nie ja! Podziwiam tamtą dziewczynę!

Kocham aktywność fizyczną, uwielbiam to jak zmienia się ciało, siła, kondycja. Uwielbiam próbować nowych sportów. Jednak z fitnessem mam już chyba taką relację, nazwałabym długoterminową. Nie wymagam od niego efektów na już, na teraz, na wakacje, więc i on ode mnie przestał wymagać wycisku choćby się paliło i waliło.

Nadal twierdzę, że sport kształtuje silną wolę, uczy dyscypliny. Mnie nauczył. Tylko chyba muszę od tego jeszcze trochę poodpoczywać. Być może gdy znów nastawię się na efekty, wróci ta silna kobieta, która ćwiczy 6 razy w tygodniu, nie ważne czy o 6 rano czy o 23 wieczorem:)  Trzymajcie kciuki, bo wiecie co? Trochę za nią tęsknię :( 


PS Osoby szukające motywacji zapraszam tutaj:
Jak się zmotywować?
32 powody, by ćwiczyć

poniedziałek, 24 listopada 2014

Ortoreksja. Gdy zdrowe odżywianie staje się obsesją.

Każdy, kto zaczyna interesować się fitnessem, chcąc czy nie, musi pogodzić się z wiadomością, iż dieta nierozerwalnie się z nim wiąże. Nabywa więc co raz więcej informacji o tak zwanym zdrowym odżywianiu. Zdrowe jedzenie okazuje się nie tylko świetną alternatywą dla restrykcyjnej diety. Jest smaczne i łatwe w przygotowaniu, dostarcza wszystkich potrzebnych składników odżywczych, a my nigdy nie chodzimy głodni.

Dla wielu takie żywienie staje się w końcu jedynym właściwym wyborem. Dowiadujemy się o tych wszystkich okropnych chemicznych składnikach, znajdujących się nie tylko w typowo śmieciowym jedzeniu, ale jak się okazuje, w większości produktów na sklepowych półkach, nawet tych, które do tej pory uważaliśmy za zdrowe. Po co więc się truć, kiedy na świecie i tak tyle chorób? Skoro dobrze już wiemy jak czytać etykiety, możemy dokonać świadomego wyboru.

niedziela, 23 listopada 2014

Recenzja DrenaFast Sport

Skończyłam testowanie suplementu diety DrenaFast Sport. Napój ten zawiera spalacz tłuszczu l-karnitynę, błonnik oraz szereg prozdrowotnych składników. Napisałam już dwa odrębne posty:
  • na temat samej l-karnityny- KLIK
  • opis wszystkich składników Drenafast Sport i ich zadanie: KLIK
Sprawdźcie jak podziałała na mnie kuracja DrenaFastem :) 


niedziela, 16 listopada 2014

Targi Fit&Sport Show - mała fotorelacja z niedzieli

Miałam dziś przyjemność uczestniczyć w warszawskich targach Fit&Sport Show :) Opowiem Wam krótko jakie są moje wrażenia.

piątek, 31 października 2014

Nie pójdę do fitness clubu, bo jestem gruba!

Dlaczego tak rzadko widzimy osoby otyłe na zajęciach fitness? Odpowiedź jest prosta. Często jest tak, że taka osoba, nawet jeśli bardzo pragnie coś zmienić w swoim wyglądzie, po prostu się wstydzi na takie zajęcia pójść.


poniedziałek, 27 października 2014

Callanetics - oldschool'owy trening wraca na sale fitness

Dziś miałam przyjemność uczestniczyć w pierwszych zajęciach Callanetics, które odbyły się w fitness clubie w mojej małej miejscowości. W tym poście podzielę się z Wami swoją wiedzą na temat treningu, efektów oraz subiektywnymi wrażeniami;)

piątek, 24 października 2014

Drenafast Sport - zaczynam testowanie:)

Jak już wspominałam, dostałam od prostoznatury.pl, produkt do testowania, w zamian za napisanie recenzji. Jest to suplement diety DRENAFAST SPORT. W tym poście napiszę jakie składniki zawiera oraz jakie efekty ma przynieść:) 

 

wtorek, 21 października 2014

Total Fitness Ekstra Figura - Ewa Chodakowska

Program Ewy Chodakowskiej "Total Fitness Ekstra Figura" wydany był jako dodatek do Shape'a w 2013 roku. To mi przypomina jak długo już jestem na fit-drodze ;) Była to pierwsza zakupiona przeze mnie płyta. Nie zapomnę jak biegałyśmy z Sandrą po kioskach z samego rana, w poszukiwaniu nowego treningu ;)

Ale dosyć sentymentów, czas na konkrety:)

sobota, 18 października 2014

L-karnityna - spalacz tłuszczu

Dostałam do testowania napój Drenafast Sport, zawierający l-karnitynę. Zanim się zgodziłam na testowanie produktu, sprawdziłam co to w ogóle jest. W tym poście podzielę się z Wami wynikiem mojego poszukiwania wiedzy, w następnym opiszę dokładnie co to za napój, ponieważ zawiera on wiele innych ciekawych składników:)

środa, 15 października 2014

Trenujesz 7 dni w tygodniu? A może dwa razy dziennie? Błąd!

"Trenuję 7 dni w tygodniu, nic nie jem i nie chudnę!" Nic dziwnego.

Dlaczego trening dwa razy dziennie oraz trening bez przynajmniej jednego dnia regeneracji jest nieskuteczny i może spowodować odwrotne efekty od zamierzonych? 

poniedziałek, 13 października 2014

Liebster Blog Award - zostałam nominowana i nominuję:)


Liebster Blog Award, czyli w moim tłumaczeniu nagroda dla ulubionego bloga ;D! Zostałam nominowana przez Vicky Vampire, za co dziękuję i zapraszam na jej stronę. Na czym polega zabawa?

1. Odpowiedz na 11 moich pytań.

2. Nominuj 11 kolejnych blogów.

3. Zadaj im własne 11 pytań.

4. Nie możesz nominować bloga, od którego otrzymałeś nominację.

piątek, 10 października 2014

środa, 1 października 2014

Ciało i dusza - jak nie zatracić się w dążeniu do perfekcji?

Zgrzeszyłam, z premedytacją... i to dwa razy! :) Raz zdradziłam zdrowie z naleśnikami i nutellą, a dzień później ucieszyłam mój żołądek mega ostrą pizzą pepperoni i białym makaronem z sosem śmietanowym!
 
Pozdrawiam Polin :)

poniedziałek, 22 września 2014

Zabawa "Polub siebie" :)

Zostałam nominowana do świetnej zabawy "Polub siebie". Dziękuję Teraz się uda za nominację. W tym pędzie do doskonałości, w codziennej samokrytyce warto zrobić przerwę i zastanowić się: co mi się w sobie  podoba? :) I tego się trzymać!

Piękna kobieta, to kobieta pewna siebie! Pamiętaj!


wtorek, 2 września 2014

Total Fitness Perfect Body- Ewa Chodakowska- wrażenia

Wczoraj wieczorem zabrałam się za "ujędrnianie i wzmacnianie" z płytką Chodakowskiej. Chcę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i uwagami.



wtorek, 5 sierpnia 2014

Jak szybko schudnąć do...

... wakacji, ślubu, studniówki (...)

Dlaczego chcesz schudnąć szybko? Czy nie wiedziałaś, że wakacje nadejdą za rok? Czy nie nosisz na palcu pierścionka już od dwóch lat?

Odchudzanie to proces- daj sobie więcej czasu!

piątek, 1 sierpnia 2014

Chilling na Mazurach- zdjęcia :)

"Patelnia" w Przewięzi, to jedno z moich ulubionych miejsc na wakacyjny plażing, smażing, chilling ;) Woda zawsze przejrzysta. Prawie Lazurowe Wybrzeże!
Noc pod namiotem wyniosła mnie całe 12 złotych :) Uwielbiam biwaki, ale trzy dni, to idealny czas pobytu. Ach, jak docenia się lodówkę, łóżko i wannę po powrocie do domu <3 

wtorek, 29 lipca 2014

Chcę schudnąć, chcę być fit - jak zacząć?

Zakładam, że Twoje nastawienie uległo zmianie, skoro to czytasz. Wiesz, że od narzekania nie schudniesz, cellulit nie zniknie, a Ty tylko będziesz pogrążać się w co raz to większej rozpaczy. Czyli w głowie już się zaczęło. Teraz czas na działanie! Jak zacząć?! Trzy zasady: dwa razy dieta, raz ćwiczenia ;) 

niedziela, 27 lipca 2014

Park linowy - pokonać słabości

Wybrałam się dziś z przyjaciółmi do parku linowego. Byłam bardzo zapalona do tego pomysłu! Sport ekstremalny- nigdy wcześniej żadnego nie uprawiałam. Im starsza jestem, tym bardziej wszystkiego się boję. Nawet jazdy na sankach! Co z tego wyszło?:)

środa, 16 lipca 2014

Siłownia part 2 - początkująca, pokrzywiona, ale zakochana w ciężarach!

Hej Kochani! 
Po drugim treningu oświadczam wszem i wobec, że kocham tę formę wysiłku i nie doczekam się piątku! Ale po kolei.
Jak wyglądał mój pierwszy trening możecie przeczytać tutaj :)


poniedziałek, 14 lipca 2014

Pierwszy trening siłowy, czyli siłownia nie taka straszna, jak sobie wyobrażasz

Hej Kochani! 
Dziś miałam cudowny dzień, a to dlatego, że zrobiłam pierwszy krok do spełnienia wakacyjnego postanowienia- zapisałam się na siłownię i odbyłam pierwszy trening. Było cudownie! Endorfiny wróciły! Nowy trening oznacza zerwanie z rutyną, ciekawość i znów to uczucie "nie doczekam się kolejnego treningu, ciekawe jak mi pójdzie! Nie doczekam się zobaczyć postępów za miesiąc!" :)
Poza tym nowe impulsy dla mięśni, organizmu, metabolizmu. Jeszcze nigdy po treningu nie byłam tak wygłodniała :D
Zrobiłam sobie zdjęcie już po posiłku po treningu. Mięśnie wciąż były mega napięte. Za miesiąc czekajcie na porównanie (mam nadzieję, że coś będzie widać).

piątek, 11 lipca 2014

Wakacyjne postanowienia

Na każdy etap życia a nawet na każdy miesiąc powinniśmy wyznaczać sobie nowe cele. Nie ma co stać w miejscu! Trzeba się rozwijać! 
Tegoroczne wakacje to dla mnie upragnione ukojenie, zasłużony czas dla siebie i odpoczynek. W końcu mogę zrealizować plany, na które nie miałam czasu w roku akademickim.
Co prawda jest już drugi tydzień lipca, ale ja wakacje mam od czterech dni. Wystarczy tego lenistwa. Nie pozwolę by ten piękny czas przeleciał mi przez palce na nie wiadomo czym! Oto moje priorytety:
  1. Siłownia - od poniedziałku zapisuję się na siłownię. Treningi w domu przestały przynosić zadowalające efekty.

niedziela, 22 czerwca 2014

Zdążysz na plażę!

Wiele z Was jedynie przypatruje się stronom fit, zdjęciom fit dziewczyn, zdjęciom spektakularnych przemian. Po zjedzeniu "obiadu" w McDonaldzie krzywi się na widok swego brzucha i myśli "jak ja wyjdę na plażę?!". 

No cóż, jeśli do tej pory nie zaczęłaś, ten lipiec może być taki sam, jak każdy poprzedni. Ale sierpień i wrzesień pokażą zmiany! 

Dziewczyny, mamy jeszcze tydzień czerwca. Pogoda? Deszczowa, chłodna. Póki co, nie zapowiada się upalnie. A to znaczy, że jeszcze jest czas na zmiany, zanim wskoczymy w bikini! 

sobota, 21 czerwca 2014

Owsiankowe love

Przed porannym treningiem nie ma dla mnie nic lepszego niż owsianka:) Uwielbiam tą jakże wykwintną potrawę i pisząc to teraz, znów mam na nią wielką ochotę!:) Owsianka nie musi być nudna:) Sposobów jej przyrządzenia jest miliony!:) Zbieram w jedno miejsce niektóre z nich :) 

Podstawą każdej mojej owsianki jest: 

Mleko lub woda- zalewam nim/nią płatki/otręby i zagotowuję. Po zagotowaniu trzymam jeszcze chwilę pod przykrywką, jeśli mam czas- wtedy gęstnieją. Jeśli chcesz otrzymać gęstą konsystencję, wlej tyle płynu, żeby tylko zakryć płatki. Jeśli rzadszą, wlej więcej mleka/wody.
Owsianka ma lepszy smak, gdy jest gotowana na mleku. Jednak woda to dobra opcja dla liczących kalorie.

Jogurt naturalny lub/i serek wiejski- dodaję do ugotowanych płatków. Na oko- spróbuj z jaką ilością Ci najbardziej smakuje:) 

Miód- zazwyczaj płaska łyżeczka ląduje w ciepłych płatkach (nigdy nie gotujemy miodu, bo traci większość prozdrowotnych składników!). Można też słodzić owsiankę stevią.

W tym momencie zaczyna się szaleństwo:) Przykłady owsianek prezentuję poniżej, a jeszcze więcej znajdziesz w moim Facebook'owym albumie: KLIK


jogurt naturalny, serek wiejski (pokochałam serek w owsiance!) pół płaskiej łyżeczki kakao:) Uwaga z wsypywaniem od razu całej łyżki- kakao jest bardzo intensywne i gorzkie 

niedziela, 1 czerwca 2014

Pij wodę- dasz z siebie więcej! (wyzwanie!)

W ciągu doby tracimy aż 2,5 litra wody, nie uprawiając nawet żadnego sportu! (z wydychanym powietrzem, z potem, z moczem). Gdy dochodzi do tego wysiłek fizyczny, tracimy jeszcze więcej wody, a także minerałów takich jak: magnez, potas czy wapń.

Spadek nawodnienia nawet o 1-2% prowadzi do obniżenia wydolności fizycznej!  Dlatego w czasie treningu nie dajemy z siebie tyle, ile moglibyśmy!


środa, 14 maja 2014

Domi radzi- jak wytrwać w drodze do celu?

Dzisiejszy trening z Ewą Chodakowską - Total Fitness Ekstra Figura, dał mi impuls do superpozytywnych przemyśleń:) A to dlatego, że trening ten ostatni raz wykonywałam mniej więcej rok temu. Gdy tylko załączyłam dziś płytkę, umierałam z ciekawości, czy odczuję jakieś postępy. I co? Oczyma pamięci, widziałam siebie wiosną 2013, zasapaną, ledwo łapiącą oddech w minutowych przerwach między rundami, przeznaczonych na marsz. Dziś- łyk wody i trucht w miejscu zamiast marszu przez minutę, a w ostatniej przerwie mega szybkie pajacyki. Coś poza wyobrażeniem rok temu! Inny postęp, to siła mięśni ud- w ubiegłym roku pamiętam, że pieczenie dosłownie rozrywało mi nogi, a dziś był to lekki ból do wytrzymania. Do tego pamiętam, że kiedyś nie dałam rady zrobić nawet kilku pompek, bo nie dałam rady wyregulować, uspokoić oddechu po ćwiczeniu poprzedzającym pompki. Dzisiaj żadnych problemów z wyskakującym sercem nie było! Co więcej, do treningu dodałam jeszcze 15 minut zaawansowanych "cardio-brzuszków" z Natalią Gacką:) Nie znaczy to oczywiście, że trening Ewy jest teraz dla mnie bułką z masłem. Nadal lał się ze mnie pot, a teraz mam zakwasy, ale chodzi o POSTĘP i możliwość PODNOSZENIA POPRZECZKI.


wtorek, 22 kwietnia 2014

W Wielkanoc dziękuję za to, co mam.

To były moje pierwsze Święta Wielkiej Nocy z fanpage’m. Stąd naszło mnie na pewne przemyślenia. Zauważyłam, że dla wielu, Święta- czy to Wielkanocne czy Boże Narodzenie, to czas wręcz znienawidzony przez ilość i jakość jedzenia. Dla wielu, dążących do wymarzonej figury, to czas walki ze sobą, a także z rodziną: „Zjeść? Nie zjeść? Ile czasu zajmie mi spalanie? Wszystko zaprzepaszczę! To takie niezdrowe! Nie mogę zjeść ulubionych ciast.” itp, itd...

poniedziałek, 24 marca 2014

"Inka" czy kawa z cykorią?

Ostatnio mam niemały problem, a mianowicie, doszłam do wniosku, że po prostu nie mogę pić kawy. Od dawna mam już problemy z nadmiernymi skurczami, które uniemożliwiają mi trening i budzą w nocy. Mam nadzieję, że wszyscy to wiedzą, ale na wszelki wypadek napiszę: kawa wypłukuje składniki mineralne z organizmu, szczególnie magnez. Brałam oczywiście magnez w tabletkach, jednak skurcze nie ustępowały... Do czasu odstawienia mojego jedynego uzależnienia- kawy. Uwielbiam smak kawy. Nie zawsze piłam ją dla rozbudzenia, zazwyczaj jedynie dla smaku. Dlatego wpadłam na pomysł, by głód tego aromatu zaspokoić kawą zbożową. Piję ją już jakiś czas i rzeczywiście jest pyszna. Ale czasami, w poniedziałki o 6:30 przydałaby się jednak kofeina... I właśnie dlatego zaopatrzyłam się w kolejny produkt, wychodzący na przeciw potrzebom takich osób jak ja :) Kawa z cykorią, a raczej cykoria z kawą, przynajmniej tej firmy, którą widzicie na zdjęciu, składa się w 60% z cykorii, a w 30% z prawdziwej kawy:) Taka dawka pomoże mi choć troszkę się rozbudzić nie powodując skurczy.  Plusem jest to, że cykoria od razu te wypłukane przez kawę składniki mineralne uzupełnia. 

piątek, 14 marca 2014

Wskazówki techniczne i triki dla lepszych efektów - Jillian Michaels Killer buns & thighs LEVEL 2

Odkreśliłam już cztery treningi levelu drugiego programu Jillian. Pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi przemyśleniami. W treningu jest mnóstwo przysiadów i wykroków. Chcę, aby każdy zapoznał się z techniką wykonywania tych ćwiczeń i sprawdził przed lustrem, czy rzeczywiście wygląda to tak samo jak na obrazkach demonstrujących i tak samo, jak robi to trenerka. Nie chcemy problemów z kolanami, za to chcemy jak najlepsze efekty.
Kto zna choć trochę angielski, powinien wsłuchiwać się uważnie w słowa Jillian. Trenerka cały czas tłumaczy szczegóły techniczne. Poza tym, za pierwszym razem, powinniśmy obejrzeć prezentowane ćwiczenie ze zwróceniem uwagi na to, co mówi i pokazuje Jillian. Dopiero gdy jesteśmy pewni ułożenia każdej części ciała, możemy przystąpić do ćwiczenia.

Technikę wykonywania przysiadów opisałam tutaj:PRZYSIAD- SQUAT
A wykroku tutaj: WYKROKI- LUNGES

Teraz pokażę Wam kilka modyfikacji, które pojawią się w levelu 2. Nie omówię oczywiście każdego ćwiczenia, dlatego pamiętajcie, że wskazówki tyczą się wszystkich. Jeśli coś Wam wygląda jak squat albo lunge, wiecie co robić:) 

piątek, 28 lutego 2014

Podsumowanie wyzwania Killer ABS

No i stało się, wyzwanie dobiegło końca. 
Z całego serducha dziękuję wszystkim osobom, które przynajmniej je podjęły.
Gratuluję tym, które wytrwały do końca- jesteście wielkie, WIEL-KIE! To nie lada wyczyn, program był naprawdę ciężki!

Tym, które się poddały, życzę więcej determinacji i wytrwałości. Takie wyzwania mają za zadanie motywować do działania i tak naprawdę podejmujemy je nie na 30 dni, a na całe życie:) Trzymam kciuki, abyście założyły sobie twarde cele i odniosły sukces. To może wydawać się trudne, ale tak naprawdę nie jest. Po jakimś czasie łapiesz bakcyla i po prostu to staje się stylem życia. Stylem życia, z którego będziesz dumna! 

poniedziałek, 24 lutego 2014

Wyzywam Cię do bycia najlepszą dupą na plaży! :D


Z góry przepraszam za ten kolokwializm w tytule, ale myślę, że każdy zrozumiał grę słów:) 
Tego lata będziemy miały najpiękniejsze jędrne nogi i najbardziej podniesione pośladki ze wszystkich plażowiczek:) 

Ruszamy z wyzwaniem, które przygotowała dla nas Jillian Michaels: Killer Buns and Thighs! 
Niektórzy wiedzą już na co stać tą trenerkę:) Kto nie słyszał o wyzwaniu Killer ABS, zapraszam tutaj: KLIK :)

KRÓTKI OPIS PROGRAMU I ZASADY GRY:) 

wtorek, 18 lutego 2014

Second-hand na sportowo:)


Tak jak obiecałam, znalazłam chwilę wytchnienia i wykorzystuję ją na pochwalenie się swoimi zakupami:) 
Muszę się przyznać, że jakiś rok temu stałam się second-hand'ową zakupoholiczką :D Koleżanka z grupy wciągnęła mnie w to szaleństwo:) Mamy swój jeden ulubiony ciucholand, gdzie zawsze można upolować coś ciekawego- markowego lub przeciwnie- coś niepowtarzalnego. Szczerze mówiąc, moje ulubione ubrania pochodzą właśnie z tego luksusowego sklepu, gdzie w każdy czwartek toczy się wielka bitwa o najlepsze kąski :D 

środa, 29 stycznia 2014

Killer abs- level 3

Level 3 Killer ABS Jillian Michaels, to będzie zdecydowanie mój ulubiony trening! Pierwsze wrażenie jest mega pozytywne, a z każdym treningiem będzie jeszcze lepiej, jeszcze fajniej!
Ćwiczenia są bardzo ciekawe, niektóre wymagają dużego skupienia i precyzji. Jestem z siebie mega dumna, że większość ćwiczeń robię w wersji zaawansowanej, o czym kiedyś nawet bym nie marzyła! Jedynie ten nieszczęsny plank z odwodzeniem nogi i ręki jest dla mnie jeszcze niewykonalny: ( Ale liczę na progres!

sobota, 25 stycznia 2014

Jak pozbyć się ochoty na słodkie?

Ciągle masz ochotę na coś słodkiego? Jesteś najedzony, ale jeszcze szukasz, co by tu zjeść? Cukier uzależnia i trzeba to sobie uświadomić. Odwyk od tego białego zabójcy może okazać się zbawienny dla zdrowia jak również i dla sylwetki. Trudno jest odstawić słodycze, jednak po jakimś czasie DA SIĘ od nich odzwyczaić do tego stopnia, że batoniki przy kasie w supermarkecie już wcale a wcale nie kuszą. Jednak jak z każdym nałogiem- najlepiej nie robić sobie dyspensy, bo łatwo zaprzepaścić podjęte wcześniej trudy rzucania!

Jednak zacznijmy od początku. Jakie mogą powody ciągłej ochoty na słodycze?

czwartek, 16 stycznia 2014

Piłka gimnastyczna, czyli dużo zabawy i duży wycisk!

Ta notka to lektura obowiązkowa! Po dwóch dniach ćwiczeń z piłką, jestem podekscytowaną zwolenniczką takiego treningu! Piłka to moja nowa przyjaciółka <3 Dlatego muszę Was zachęcić do jej zakupu i włączenia jej do swoich treningów.

wtorek, 14 stycznia 2014

Pompka, czyli push-up/press-up

Pompka- kolejne ćwiczenie, które powinno obowiązkowo pojawiać się w zestawach ćwiczeń zarówno mężczyzn jak i kobiet.

środa, 8 stycznia 2014

Przysiad (squat)

Przysiad to kolejne ćwiczenie, które znacznie podnosi i zaokrągla pośladki. Angażuje również mięsień czterogłowy uda,  dwugłowy uda, przywodziciele, mięśnie brzucha, prostowniki grzbietu i mięśnie krzyżowo-lędźwiowe.

sobota, 4 stycznia 2014

WYZWANIE KILLER ABS!

Przedstawiam Wam program treningowy autorstwa Jillian Michaels, (o której pisałam w poprzedniej notce)- KILLER ABS. Zapraszam do podjęcia wyzwania 30 treningów!


Najpierw krótko opiszę Wam jak wygląda program Killer ABS.

czwartek, 2 stycznia 2014

Jillian Michaels

Nie wiesz od czego zacząć? A może ćwiczysz już długo i szukasz urozmaicenia? Jillian Michaels to może być dla Ciebie strzał w dziesiątkę. Osobiście pokochałam osobowość trenerki już po chwili treningu. Jej energia się udziela, jej żarty sprawiają, że ból jest mniejszy, a wykrzykiwane słowa motywacji nie pozwalają się poddać. Najważniejsze jest to, że Jillian tłumaczy jak poprawnie wykonać każde ćwiczenie. Ćwicząc z nią, byłam pewna, że robię to dobrze, wiedziałam dokładnie jak ustawić swoje ciało. Istotne jest również to, że trenerka dość często podaje łatwiejsze lub trudniejsze warianty ćwiczeń.